Krótko o Libercu

Przed przyjazdem w styczniu na mój EVS, kilkakrotnie miałam okazję być w Libercu i już wtedy to miasto stało się mi wyjątkowo bliskie, czy to dzięki wszystkim górą i górką wokół, czy może dzięki ludziom wyjątkowo pozytywnie zakręconym a może dzięki budzeniu żywej pamięci. To coś jak miłość od pierwszego wejrzenia: nie zastanawiasz się, wiesz tylko że chcesz tutaj być i dać z siebie wszystko. Przyjechałam i trafiłam na dziesiąte urodziny LOSia, potem na nieformalne spotkanie w czajowni, które w Czechach mają specyficzny klimat. Byłam na na plesie w bibliotece po którym nie mogę wyjść spod wrażenia jak Czesi dobrze tańczą. I tak sobie planuję lekcje polskiego, tłumaczę wciąż coś, zapisuję na karteczkach gdzie pójść, czego posłuchać, co zobaczyć, chodzę na długie spacery, wyszukuję żmudnie informacji dla ilovenisa.eu. Ale w końcu tutaj czas płynie inaczej.

Než jsem v lednu na můj EDS přijela, měla jsem už párkrát možnost pobýt v Liberci a již od začátku mi bylo toto město blízké, asi díky horám a kopcům kolem Liberce nebo díky lidem, kteří tu jsou pozitivně „blázniví”, nebo kvůli Živé paměti. Je to něco jako láska na první pohled: nepřemýšlíš, víš jen to, že chceš být zde a dávat ze sebe vše, co můžeš. Přijela jsem a zúčastnila se 10. narozenin LOSa, potom neformalní schůzky v čajovně, které mají v České republice specifickou atmosféru, a nakonec plesu knihovny, od toho okamžiku se nemůžu přestat obdivovat tomu, jací jsou Češi dobří tanečníci. A teď plánuju lekce polštiny, neustále něco překládám, zapisuji si do bločku všechny nápady kam jít, co vidět, co poslouchat, chodím na procházky, vyhledávám informace pro ilovenisa.eu. Ale tady přeci plyne čas jinak.

 

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *